Blog

  • SRMA czyli steroidozależne zapalenie opon mózgowych i tętnic u psów

    To choroba o podłożu autoimmunologicznym. Mechanizm jej powstawania jest złożony. Uproszczając sytuację polega na tym, że pobudzony układ immunologiczny zwierzęcia atakuje własne białka znajdujące się w jego organizmie, w tym przypadku tętnice opon mózgowych. Często nie jesteśmy w stanie ustalić jaki czynnik mógł wywołać taką dezorientację systemu odpornościowego. Nie jest to choroba zakaźna, więc nie wymaga się izolacji psa.

    SRMA występuje u młodych zwierząt, zazwyczaj poniżej drugiego roku życia i choć może zachorować każdy pies to jest kilka predysponowanych do tego schorzenia ras:

    • Beagle
    • Bokser
    • Berneński pies pasterski
    • Weimaraner


    Kiedy możemy podejrzewać steroidozależne zapalenie opon mózgowych i tętnic u psów?

    Otóż głównymi objawami choroby są sztywny chód, niechęć do poruszania się, ból i sztywność szyi, zwłaszcza przy próbie zgięcia szyi w kierunku dobrzusznym, niekiedy ból także w dalszych odcinkach kręgosłupa, zgarbiony kręgosłup, często gorączka, brak apetytu i osowiałość. W sytuacji gdy właściciel nie zareaguje odpowiednio wcześnie i choroba przejdzie w formę przewlekłą możemy spodziewać się nawet niedowładów i niezborności ruchowej.

    Diagnostyka i postawienie trafnego rozpoznania niestety nie może opierać się jedynie na podstawie obserwacji objawów zwierzęcia, gdyż świadczą one przede wszystkim o bolesnym procesie chorobowym dotyczącym rdzenia kręgowego lub kręgosłupa. Stąd też dalszy proces diagnostyczny powinien polegać na wykluczeniu innych możliwych schorzeń, które mogą dawać podobne objawy. Pomocna jest tutaj diagnostyka obrazowa kręgosłupa, w tym także rezonans magnetyczny wykluczający chociażby dyskopatię. W dalszej kolejności wykonujemy badanie płynu mózgowo – rdzeniowego spodziewając się w nim wzrostu ilości białka i komórek. U psów cierpiących z powodu SRMA stwierdza się podwyższony poziom immunoglobuliny A zarówno w surowicy krwi jak i w płynie mózgowo – rdzeniowym. Dlatego też powinno być to rutynowe badanie u pacjentów z podejrzeniem tej choroby.

    Czy istnieje leczenie SRMA?

    Na szczęście tak. Pacjenci, którzy szybko rozpoczną terapię rokują bardzo dobrze. Pozytywne efekty leczenia widać czasem nawet już po tygodniu. Leczenie trwa wiele miesięcy. Polega na stosowaniu leków immunosupresyjnych czyli takich, które hamują reakcję immunologiczną i proces zapalny. Niestety u ok. 20% pacjentów SRMA powróci, wówczas ponawia się terapię. Znane są także psy, które wymagają ciągłego stosowania leków w dawkach utrzymujących remisję choroby. Należy zwrócić uwagę, że leczenie jest stosunkowo agresywne i choć wiele psów bardzo dobrze toleruje terapię, to są też takie, które źle ją znoszą. Bardzo ważny jest stały kontakt właściciela z lekarzem w trakcie leczenia, kontrolne badania krwi i nie bagatelizowanie nawet najdrobniejszych objawów z innych narządów.